– Właściciele Romy mi powiedzieli, że jestem odpowiednią osobą, by wprowadzić klub i jego działanie na najwyższy poziom. Podobał mi się projekt i coroczny rozwój, trzyletni okres. Nigdy nie miałem takiego spokoju. Kiedy pracujesz w United, Realu Madryt czy Chelsea, najwięcej, co możesz w tym aspekcie zrobić, to dać szansę jakiemuś wychowankowi. Nic więcej. Trzeba od razu wygrywać.
– Sędziowanie? We Włoszech czuję się osaczony. Ograniczono moją wolność jako człowieka futbolu, boję się reagować ze strachu przed kolejnymi sankcjami. Przeszkadza mi to. Oczekiwałbym innego traktowania na poziomie instytucjonalnym. Pracowałem w Anglii i w Hiszpanii. Powiedziałem panu Chiffiemu to samo, co Modrić powiedział Orsato. Kocham Modricia, ale nie zgadzam się z nim, gdy mówi, że Orsato jest słaby. Jest bardzo dobry. Powiedziałem to o Chiffim i nadeszły konsekwencje. Modrić powiedział to po półfinale mundialu, ja na koniec meczu Romy z Monzą. I to ja zostałem ukarany.
– Mam nadzieję, jako madridista i ancelottista, że Carletto zostanie w Madrycie jeszcze przez długi czas. Pierwszy tytuł międzynarodowy wygrał w 2003 roku, a ostatni w 2022 roku. Ja pierwszy wygrałem w 2004, a ostatni w 2022. Niesamowite jest być na tym poziomie 20 lat. Ancelotti jest wielki.
Komentarze (70)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.