– Podchodzę do tego wyzwania z wielkimi nadziejami i z wielkimi chęciami. Z poczuciem zaufania, jakim obdarzyli mnie Sergio, trener i klub. Poznałem ludzi, którzy będą mnie tutaj otaczać i już teraz wydaje się, jakbym był tutaj całe życie. A tak naprawdę mam za sobą dopiero tydzień. Gdy dotarłem do Benidormu, napotkałem osoby, które budują wielką atmosferę. Zespół, sztab techniczny… Szatnia jest cudowna.
– Jestem osobą, która chce się rozwijać, dać od siebie energię i pasję. Przychodzę tutaj celem dalszego rozwoju i jestem przekonany, że wszystko dobrze się ułoży. Wiem, że są już tutaj stoperzy z dużym doświadczeniem. Postaram się być pewnym obrońcą i mój zamysł jest taki, aby osiągnąć kilka wyzwań. Nie mogę się doczekać, energii i nadziei na pewno mi nie zabraknie.
Po prezentacji Rafy Marína kilka słów na temat całej operacji powiedział również dyrektor sportowy Deportivo Alavés, Sergio Fernández: „To młody, ale jednocześnie w pełni przygotowany zawodnik. Ma opanowaną grę w powietrzu, dominuje w obu polach karnych i jest pewny w tym, co robi. Ma wszystkie cechy idealnego dla nas wzmocnienia. Trzeba docenić predyspozycje jego samego, Realu Madryt i jego agenta”.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się