„Wychowałem go, wiem o tym”. W ten sposób z uśmiechem na ustach Dani Carvajal odpowiedział na pytanie zadane mu w strefie mieszanej po Klasyku dotyczące średniej wieku składu, który wystawił Carlo Ancelotti. Jego jedenastka była całkowitą deklaracją intencji, która odzwierciedlała lukę pokoleniową. Z tyłu doświadczenie i jakość w bramce w osobie Courtois (31 lat) i jego w teorii podstawowej linii obrony tworzonej przez Carvajala (31 lat), Militão (25 lat), Alabę (31 lat) i Mendy’ego (28 lat), który zszedł z boiska jeszcze przed przerwą z powodu kontuzji. Najmłodszym zawodnikiem w defensywie był Brazylijczyk (miał dokładnie 25 lat i 192 dni). Środek pola i atak to zapowiedź przyszłości. Valverde był w obu tych formacjach najstarszym graczem (25 lat i 7 dni) i jedynym urodzonym przed 2000 rokiem. Obok Urugwajczyka grali: Tchouaméni (23 lata), Camavinga (20 lat), Bellingham (20 lat), Rodrygo (22 lata) i Vinícius (23 lata). Jedna drużyna, dwa pokolenia.
Średnia wieku wyjściowego składu posłanego w bój przez Ancelottiego w Dallas wynosiła 25,7. Wyjściowa jedenastka Xaviego (z tylko dwoma zawodnikami urodzonymi w 2000 roku, którymi byli Pedri i Balde, w porównaniu do pięciu w szeregach Los Blancos) była o ponad półtora roku starsza, wynosiła dokładnie 27,3. Ale to, co wyróżniało Real, to luka pokoleniowa między liniami. Średni wiek czterech pomocników i dwóch napastników wynosił mniej niż 22 i pół roku (dokładnie 22 lata i 173 dni), natomiast średni wiek pięciu zawodników odpowiedzialnych za defensywę wynosił 29 lat i 185 dni, czyli siedem lat więcej.
Skład wystawiony przez Carletto na AT&T Stadium podkreślił strategię klubu na rynku transferowym. Zaangażowane we wczesne wyszukiwanie talentów w celu konfrontacji z nieograniczoną siłą finansową klubów-państw. A Królewscy zamienili to w działanie, które robi różnicę i pozwala nawiązać równorzędną walkę. Zespół, który pod wodzą Guardioli zdobył pierwszą Ligę Mistrzów w historii Manchesteru City, pomijając obronę, począwszy od Rodriego do ofensywy (wtedy jeszcze z Gündoganem), charakteryzował się średnią wieku wynoszącą 28,7. Średnia wieku zwyczajowej jedenastki PSG, która powinna grać w nadchodzącym sezonie, włączając mimo wszystko Mbappé i Neymara, których przyszłość jest bardzo niepewna, wynosi 27,5 w dwóch najbardziej wysuniętych liniach.
Podobnie sytuacja wygląda u innych europejskich gigantów. Średnia wieku środka pola i linii ataku wystawiona przez Xaviego w El Clásico wynosiła 28,8. Pomocnicy i atakujący, na których postawił Erik ten Hag w spotkaniu Manchesteru United z Realem w Houston, mieli średnio 26,9 lat. Średnia wieku Bayernu Monachium w tych formacjach w dwóch ostatnich sparingach wynosiła 26,3 z Gnabrym z przodu i spadła do 24,7, kiedy Thomas Tuchel zdecydował się postawić w ataku na Mathysa Tela (18 lat).
Wciąż trudno wyobrazić sobie Real Madryt bez Kroosa (33 lata) i Modricia (9 września skończy 38 lat) występujących od początku w wielkim starciu. W ubiegłej kampanii tylko różne dolegliwości fizyczne (Niemca na Anfield czy Chorwata w finale Pucharu Króla) umożliwiły połączenie się tego mitycznego duetu w trakcie wielkich nocy. Żaden z nich nie znalazł się w wyjściowej jedenastce tylko w dziewięciu z 61 wszystkich meczów rozegranych przez Królewskich. Ale pretemporada to okres testów i Ancelotti uzasadnił, dlaczego chciał pokazać, co czeka madrycką drużynę w nadchodzących latach. „Chciałem zobaczyć młodych w meczu o maksymalnej intensywności i dobrze się spisali”, stwierdził Włoch. Przyszłość już tutaj jest.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się