Turek pozostaje poza grupą od soboty. Klub ogólnie przekazuje, że 18-latek miał problem z prawą nogą i że sytuacja nie jest groźna. Nieobecność pomocnika jednak się przedłuża, a na jednej z indywidualnych sesji widziano go z bandażem na kolanie i niektórzy spekulują, że uraz mógł być trochę poważniejszy.
Wczoraj na stadionie AT&T pomocnik rozpoczął zajęcia z grupą i wykonywał z kolegami rozgrzewkowe ćwiczenia fizyczne. Gdy jednak Antonio Pintus zarządził przebieżki na wyższej intensywności, Güler rozpoczął indywidualne ćwiczenia i przebieżki z José Carlosem Garcíą Parralesem, trenerem od powrotów po kontuzjach. Hiszpański szkoleniowiec był bohaterem ciekawej scenki w trakcie pracy z Turkiem: gdy piłkarz w trakcie truchtu przejął lężącą na boku piłkę, ten poprosił go o zaprzestanie i odkopnął futbolówkę. To pokazuje, że 18-latkowi brakuje jeszcze trochę do powrotu do pełnej dyspozycji i najpewniej nie zobaczymy go w starciu z Barceloną.
Na murawie w ogóle nie pojawili się Ferland Mendy i Fede Valverde, którzy obserwowali zajęcia z boku. AS podaje, że Urugwajczyk jest przeciążony. Warto pamiętać, że pomocnik jako jedyny rozegrał 90 minut z Milanem i w starciu z Manchesterem United nie wyglądał już tak świeżo. Po rozgrzewce na mniejszych obrotach pracowali także Eduardo Camavinga i Joselu. Wstępnie cała czwórka powinna być dostępna na Klasyk, ale ostateczną dostępność określi dzisiejszy trening, który rozpocznie się o godzinie 1:00 czasu polskiego.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się