Juancho Hernangómez ostatecznie nie wyląduje w Realu Madryt czy Barcelonie, o czym media najwięcej pisały w ostatnich miesiącach. Hiszpan podpisał dwuletnią umowę z Panathinaikosem, który tego lata przeprowadza wielką transferową ofensywę. W ten sposób, przynajmniej na razie, zakończyła się przygoda Juancho z NBA i będzie miał okazję do debiutu w Eurolidze oraz do gry przeciwko swojemu bratu, który trafił do Barcelony.
W połowie minionego sezonu media informowały, że Juancho Hernangómez jest transferowym celem Realu Madryt. Jednak później nie pojawiały się żadne dalsze szczegóły, a podczas letniego okienka transferowego na pierwszy plan wysunęły się skuteczne starania Barcelony o Willy’ego Hernangómeza. Kiedy potwierdzono tę operację, pojawiały się doniesienia, że Katalończycy zamierzają sprowadzić drugiego z braci, którzy mieli marzyć o grze w jednym klubie. Sytuacja jednak się zmieniła, bo do gry wszedł Panathinaikos. Grecy zaoferowali Juancho 4,5 miliona euro za dwuletnią umowę i dzisiaj wszystko zostało oficjalnie potwierdzone.
Juancho Hernangómez trafił do NBA po grze w Estudiantes. W 2016 roku z numerem 15. został wybrany w Drafcie przez Denver Nuggets. Spędził tam niecałe cztery sezony i w lutym 2020 roku trafił do Minnesoty, z którą podpisał trzyletnią umowę. Nie zdołał jej wypełnić, bo latem 2021 roku w ramach wymiany miał być graczem Memphis, ale ostatecznie wylądował w Bostonie. Kilka miesięcy później znów zmienił klub i w styczniu 2022 roku związał się z San Antonio Spurs. Nie minął nawet miesiąc, a Juncho ponownie się przeprowadzał, tym razem został graczem Utah Jazz. Tam jego przygoda również nie trwała długo. Latem 2022 roku Hiszpan podpisał roczny kontrakt z Toronto, jednak na koniec lutego klub go pożegnał i teraz Juancho zdecydował się na powrót do Europy i kontynuowanie kariery w Panathinaikosie.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się