Israel Salazar jest już zawodnikiem Realu Valladolid. Napastnik przeszedł do nowego klubu na zasadzie wolnego transferu i podpisał dwuletnią umowę. Zostanie włączony do zespołu rezerw, czyli Realu Valladolid Promesas, które rywalizują w Segunda Federación (czwarta liga). Ma już doświadczenie z gry na tym szczeblu rozgrywek, bo wystąpił w 31 meczach w barwach UCAM Murcia, gdzie był wypożyczony na miniony sezon.
Salazar urodził się 10 maja 2003 roku w miejscowości Badajoz. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w lokalnym klubie Guadalupe. Później przechodził przez San Roque i Flecha Negra, by w 2015 roku trafić do szkółki Realu Madryt. W niższych kategoriach wiekowych był zazwyczaj królem strzelców i w klubie wiązano z nim bardzo duże nadzieje. W trakcie pierwszych sześciu lat licznik jego goli przekroczył 150.
Świetnie spisywał się jeszcze w Juvenilu C (U-17), gdzie występował jako 16-latek. W 18 meczach strzelił 28 goli i po 17. urodzinach zaliczył debiut w Lidze Młodzieżowej. Następnie przeskoczył od razu do Juvenilu A (U-19) i szybko otrzymał też szansę na debiut w Castilli. Zaczął jednak mieć problemy z regularnymi występami i w 19 spotkaniach uzbierał 10 trafień. Brak postępów sprawił, że Królewscy zostawili go na jeszcze jeden rok w Juvenilu A. Niestety, lepiej nie było – 26 meczów i tylko 8 goli.
W Castilli łącznie zagrał 5 razy, bez zdobyczy bramkowych. Królewscy nie widzieli dla niego miejsca w rezerwach, więc wypożyczyli go do UCAM Murcia. W Segunda Federación w 31 meczach (1391 minut) trafił do siatki tylko dwukrotnie. Po powrocie Real Madryt postanowił się z nim pożegnać, a Salazar związał się dwuletnią umową z Realem Valladolid.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się