„To wyjątkowy piłkarz i zawsze chcemy mieć u siebie wielkich zawodników. Mam nadzieję, że będzie częścią naszego zespołu i będzie mógł nam pomóc w tym sezonie”, odpowiedział Marquinhos w Japonii pytany o sytuację Kyliana Mbappé. RMC podaje, że te słowa nie spodobały się liderom klubu.
Paris Saint-Germain uważa, że sytuacja jest jasna, bo publicznie skomentował ją prezes Nasser Al-Khelaïfi, który na początku lipca postawił Francuzowi ultimatum: przedłużenie umowy lub sprzedaż. Dlatego klub oczekuje bardzo neutralnych wypowiedzi w tej sprawie i słowa kapitana zespołu nie zostały dobrze przyjęte ani przez sternika, ani przez katarskich właścicieli drużyny. Al-Khelaïfi miał przekazać to prywatnie Brazylijczykowi.
Rozgłośnia komentuje, że piłkarze sami nie wiedzą, co myśleć o tej sprawie. Trener Lusi Enrique odcina się od tematu i zostawia go działaczom. W drużynie atmosfera ma być dziwna, bo dla wielu Mbappé to bliski kolega, a przede wszystkim piłkarski lider ekipy. Dla innych pozostanie lub odejście 24-latka może określić ich przyszłość w drużynie. Dlatego także w samym PSG wszyscy wyczekują końca tej telenoweli.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.