Mario Camero jest już zawodnikiem Sestao River. Trafił do tego klubu na roczne wypożyczenie. Baskowie poinformowali, że jeszcze czekają na pewne dokumenty od Realu Madryt, ale to nie przeszkodziło piłkarzowi w rozpoczęciu treningów z nowym zespołem. Sestao River potrzebuje wzmocnień w tym sezonie, ponieważ będzie beniaminkiem w Primera Federación (trzecia liga).
Camero jest środkowym obrońcą i do Realu Madryt trafił w 2017 roku z Granady. Rozpoczynał w zespole Infantilu A (U-14) i systematycznie piął się w górę hierarchii w szkółce. Miniony sezon spędził w Juvenilu A, w którym zadebiutował w Lidze Młodzieżowej. Rozegrał tam trzy spotkania w fazie grupowej, chociaż tylko raz znalazł się w wyjściowym składzie.
Znacznie częściej grał w División de Honor i w Młodzieżowym Pucharze Króla. Tam wystąpił w 21 meczach, z czego 12-krotnie w podstawowej jedenastce. Łącznie spędził na murawie 1250 minut. W Castilli nie zaliczył oficjalnego debiutu. Zagrał w niej raz, ale było to podczas okresu przygotowawczego.
Real Madryt nie uwzględniał go w planach na nowy sezon ani w Castilli, ani w Realu Madryt C. Trafił do innego zespołu z trzeciej ligi, ale na pojedynek z rezerwami Blancos szanse są małe, bo Sestao River znajduje się w innej grupie. Dopiero w play-offach o awans obie drużyny mogłyby trafić na siebie.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się