REKLAMA
REKLAMA

Ostatnia podróż legendarnego duetu

Kroos i Modrić poszli śladami Pirriego i Zoco, po latach tworząc jeszcze bardziej legendarny duet pomocników. Zbliżający się sezon będzie ostatnim, w którym przyjdzie im grać razem dla Królewskich.
REKLAMA
REKLAMA
Ostatnia podróż legendarnego duetu
Fot. MARCA

„Nie mogą już grać razem”. Uśmiech zagościł na twarzy Toniego Kroosa, gdy w zeszłym sezonie odpowiedział na stwierdzenie, który pojawia się za każdym razem, gdy Real Madryt ma za sobą zły mecz. „To jest coś, co mówi się często, ale…”. Uśmiechnięty i poważny Luka Modrić nie ukrywał na Anfield, że ta teoria go irytuje: „Przeszkadza mi to, bo wygląda na to, że teraz Toni i ja nie możemy grać razem”. W rzeczywistości dla jego trenera nie ma takiej dyskusji. „Są nietykalni”, powiedział w zeszłym sezonie. I niewielu wątpi, że będąc dobrymi, takimi pozostaną, a zadaniem Ancelottiego jest znalezienie sposobu na wykorzystanie tak dużego potencjału w środku pola.

REKLAMA
REKLAMA

Para Modrić i Kroos jest częścią historii Realu Madryt i światowego futbolu. Ich partnerstwo, obecnie legendarne i z 308 oficjalnymi meczami w barwach Realu, narodziło się w Cardiff, w Superpucharze Europy i zwycięstwie 2: 0 nad Sevillą. Następnie, 25 sierpnia 2014 roku, w pierwszej kolejce La Ligi, rozpoczęło się w Hiszpanii i wygranej 2:0 z Córdobą. Pomiędzy powrotem z Mistrzostw Świata wygranych przez Niemcy w Brazylii i pewnym dyskomfortem Chorwata, Ancelotti nie mógł liczyć na obu z nich w tym samym czasie podczas okresu przygotowawczego.

Ten mecz z Córdobą, trenowaną przez Chapiego Ferrera i z Gilem Manzano w roli sędziego, jest prawdziwym punktem wyjścia dla jednej z najbardziej utytułowanych pary pomocników w Europie, odkąd się spotkali. Teraz rozpoczynają swój dziesiąty wspólny sezon. To wspólna podróż, która obejmuje cztery tytuły Ligi Mistrzów i łącznie 20 tytułów razem. Dziś są otoczeni przez młodych ludzi, którzy będą u boku dwóch graczy, których mogą mieć za wzór do naśladowania.

Pirri i Zoco
Aby znaleźć w Madrycie duet pomocników z takim samym doświadczeniem jak Kroos i Modrić, trzeba cofnąć się o wiele lat. Konkretnie do historii napisanej przez Pirriego i Zoco.

REKLAMA
REKLAMA

Latem 1964 roku Pirri zaczął grać w pierwszej drużynie Realu Madryt, ale z początku był tylko rezerwowym. Zmieniło się to 4 listopada 1964 roku, kiedy Real Madryt pokonał Barcelonę 4:1 na Bernabéu z Pirrim i Zoco w wyjściowej jedenastce. Tydzień później ich drugi wspólny występ zakończył się wygraną 1:0 na stadionie Atlético.

Był to początek duetu odkrytego przez Miguela Muñoza, dzięki któremu obaj mogli grać razem przez 10 sezonów. Ich ostatni wspólny taniec miał być przeciwko temu samemu przeciwnikowi i scenie, przeciwko której rozpoczęli swoją długą wspólną historię: Barcelonie. I to w wielkim stylu. W finale pucharu, 29 czerwca 1974 roku, Real Madryt zmiażdżył Barçę 4:0, a Zoco wszedł za Grosso na pięć minut przed końcem, aby fani mogli go zobaczyć w wielkim stylu. Pirri i Zoco mieli jeszcze jeden wspólny mecz. Był to ten, który otworzył kolejny okres przygotowawczy. Drzwi Bernabéu otworzyły się w środku fali upałów, 28 sierpnia 1974 roku, na mecz towarzyski Realu Madryt z Panathinaikosem, który był hołdem dla Zoco.

Wielkim dziedzictwem pary Zoco i Pirri był Puchar Europy z 1966 roku, ten zdobyty przez Real Yé-yé. Nie ma to nic wspólnego z tym, co Kroos i Modrić pozostawią po sobie, gdy pod koniec sezonu, który wkrótce się rozpocznie, ta para zostanie zdemontowana, ponieważ dla Chorwata to ostatni sezon w Madrycie. I jest zdeterminowany, aby pożegnać się w dobrym stylu. I pokazać, że on i Kroos mogą nadal grać najlepsze mecze razem. W tym przedsięwzięciu Luka ma sojusznika z taką samą wiarą jak on. Ma na imię Toni. I trzeciego, który ślepo w nich wierzy. Ma na imię Carlo.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA