Facundo Campazzo już niedługo zostanie koszykarzem Realu Madryt. Jego powrót do stolicy Hiszpanii stanie się faktem. Najpierw jednak musiał odejść z Crvenej zvezdy. Kiedy zimą podpisywał kontrakt z serbskim klubem do czerwca 2024 roku, zawarto w nim zapis umożliwiający zawodnikowi rozwiązanie umowy tego lata. Media donosiły, że wiązałoby się to z zapłaceniem 50 tysięcy dolarów, co w koszykarskich realiach nie jest dużą kwotą. Wystarczy przypomnieć, że odejście z Realu Madryt kosztowało Campazzo 6 milionów euro.
Campazzo jest teraz wolnym zawodnikiem, więc wkrótce przejdzie badania medyczne i podpisze trzyletni kontrakt z Realem Madryt. W ten sposób wróci do zespołu po trzech latach przerwy, w trakcie których przeszedł przez trzy kluby: Denver Nuggets, Dallas Mavericks i Crvenę zvezdę. Najlepsze momenty jednak przeżywał w Realu Madryt i teraz będzie miał okazję, by nawiązać do dawnej świetności.
Crvena zvezda podziękowała Campazzo za grę. „Klub chciałby skorzystać z okazji, aby jeszcze raz podziękować Facundo za wszystko, co zrobił i dał od siebie w koszulce Crvenej zvezdy i życzyć mu zdrowia i szczęścia w dalszej karierze”, można przeczytać w komunikacie. W Serbii Campazzo zdobył dwa trofea: mistrzostwo Serbii i Puchar Serbii.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się