Arda Güler stał się w poprzednim tygodniu drugim najdroższym europejskim piłkarzem do 18. rok życia w historii Realu Madryt. Turecki pomocnik będzie ostatecznie kosztował Królewskich 20 milionów euro, do których w przyszłości trzeba będzie jeszcze doliczyć do 10 milionów euro w formie zmiennych. W tej specyficznej klasyfikacji były już zawodnik Fenerbahçe zajmuje drugie miejsce po Eduardo Camavindze, który w 2021 roku również w wieku 18 lat przeniósł się do stolicy Hiszpanii za 31 milionów euro.
Real Madryt już od dłuższego czasu stosuje politykę polegającą na sprowadzaniu młodych i utalentowanych zawodników, którzy w niektórych przypadkach mogą być jeszcze nawet niezbyt znani szerszej publice. Drogę tę niejako zapoczątkował Marcelo, który w 2006 roku przeszedł z Fluminense za 6,5 miliona euro, aby stać się następcą Roberto Carlosa. Co ciekawe, tym najtańszym transferem na tej liście startujących dopiero perełek był Hiszpan – Królewscy zapłacili za Sergio Canalesa 6 milionów euro na cztery dni przed jego 19. urodzinami.
Z drugiej strony najdrożsi pozostają niezmiennie Brazylijczycy. Temat ten dotyczy Viníciusa, Rodrygo i Endricka, za których Los Blancos płacili odpowiednio 45, 40 i 37,5 miliona euro. Na liście tej znajdują się również Reinier czy Raphaël Varane, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii klubu.
Podsumowując, ogólny bilans jest pozytywny. Dwie legendy (Marcelo i Varane), które rozegrały w sumie ponad 900 meczów i łącznie zdobyły ponad 40 oficjalnych tytułów, trzech zawodników (Vinícius, Rodrygo i Camavinga), którzy prezentują wysoki poziom i mimo młodego wieku są już graczami pierwszego składu, dwóch (Endrick i Güler), którzy mają wszystko, aby zatriumfować na Santiago Bernabéu i dwa transfery (Canales i Reinier), które okazały się rozczarowaniami.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się