– Dziś w Brazylii nie przygotowuje się dobrze piłkarzy. Nie dba się o fundamenty piłkarskiej techniki. Kiedy Vinícius trafiał do Europy, nie umiał przyjąć piłki lewą nogą! Dopiero w Hiszpanii nauczono go rzeczy, które pozwoliły mu się stać gwiazdą światowego formatu.
– Vini przyleciał do Madrytu nieoszlifowany, w trakcie nauki. Przez wiele lat z Brazylii wyjeżdżali zawodnicy będący nieoszlifowanymi diamentami. Jego przykład jasno tego dowodzi. Sprzedano go do Realu w nastoletnim wieku, zaczynał grę w Castilli. Widać było, że jeszcze nie jest odpowiednio przygotowany. Nie brakowało głosów, które twierdziły, że powinien zostać wypożyczony. Niektórzy sugerowali wręcz, że powinien wrócić do Brazylii.
– Vinícius postawił decydujący krok w rozwoju dopiero dzięki programom treningowym w Valdebebas. Tam prowadzono go w przemyślany sposób pod okiem świetnych trenerów. W ciagu dwóch lat przemienił się z wody w wino. Przed transferem nie był jednak prowadzony właściwie, a przecież grał we Flamengo. Nikt nie zadbał o jego lewą nogę, czy o wyczucie zależności między przestrzenią i czasem na boisku. Stał się lepszy dopiero w Madrycie.
– Brazylia wykona jakościowy skok za pięć lub sześć lat. Zaczęto już wdrażać odpowiednie kursy metodyczne. CBF dużo w to inwestuje. Nie mówi się o tym wiele, ponieważ wizerunek federacji jest nadszarpnięty. Tak czy inaczej, poziom piłki w naszym kraju pójdzie w górę. Wszystko będzie miało swoje korzenie w lepszym szkoleniu trenerów i najmłodszych zawodników.
– Dziś w lidze brazylijskiej aż dziesięciu trenerów to obcokrajowcy. Są po prostu lepiej przygotowani niż Brazylijczycy. Wiem, że będę krytykowany za te słowa, ktoś może pomyśleć, że jestem antypatriotą. Wolę jednak cudzoziemców z racji na ich jakość. A ja chcę zatrudniać rzecz jasna jak najlepszych fachowców.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.