Policja i Valencia wyłapali ostatecznie trzech kibiców, którzy 21 maja mieli obrażać Viníciusa na tle rasistowskim w meczu z Realem Madryt na Estadio Mestalla. W czerwcu dwóch z trzech fanów stawiło się w sądzie w Walencji, by złożyć wyjaśnienia w tej sprawie. Trzeci poprosił o przełożenie wizyty na 11 lipca. Jak już informowaliśmy, adwokaci oskarżonych o rasizm przyjęli linię obrony ze wskazaniem na prowokacje gracza Realu Madryt i pomyleniem przez niego gestów rasistowskich z drapaniem się pod pachami.
Vinícius do złożenia kluczowych dla sprawy zeznań zaproszony był na 27 czerwca. Real Madryt w imieniu piłkarza poprosił o przełożenie tego terminu, bo zawodnik przebywał wtedy na wakacjach w Stanach Zjednoczonych i tego dnia zaplanował podróż do Brazylii. Doprowadziło to do wściekłości Superdeporte z Walencji, które pisało, że to zachowanie gracza i klubu potwierdza, iż ich walka z rasizmem to zwykła pantomima.
Media zgodnie podają, że sąd w Walencji wyznaczył nowy termin zeznań Viníciusa na 28 września na godzinę 10:00 i ponownie pozwolił na połączenie się z sędzią za pomocą wideokonferencji. Na dni od 26 do 28 września zaplanowano ligową kolejkę, więc Brazylijczyk powinien być wtedy w Hiszpanii i być w pełni dostępny do złożenia zeznań.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się