Pomocnik na swoich portalach społecznościowych zamieścił post z podpisem „Nasi kapitanowie”, któremu towarzyszył kolaż z fotografiami wszystkich kapitanów Realu Madryt w kolejnym sezonie. „Jak to mogło zajść tak daleko?”, zastanawia się w tym samym wpisie. 33-latek jest wyraźnie dumny z tego wyróżnienia. Trudno dziś wyobrazić sobie, że zawodnik tej klasy trafił do klubu za 25 milionów euro. „Otrzymałem możliwość gry w najważniejszym klubie świata”, mówił Toni podczas swej prezentacji. Gdyby wziąć stosunek ceny do jakości, Kroos jest niewątpliwie jednym z najlepszych transferów w historii futbolu.
Rozgrywający mimo upływu czasu wciąż czuje, że może być ważnym ogniwem w układance Carlo Ancelottiego. Jego obecność na boisku sprawia, że lepsi stają się wszyscy dookoła niego. Niemiec idealnie wypełnia swoją misję polegającą na łączeniu bycia gwiazdą z byciem mentorem. Jest jednak także wyjątkowo świadomy tego, że nie chce przeciągać swojej kariery bez potrzeby. Innymi słowy, chce być jak Zidane. Znalezienie jego następcy będzie wyjątkowo trudnym zadaniem. Kroos już dawno temu założył sobie jednak, że z zawodową grą w piłkę pożegna się, będąc na szczycie.
„Jest kilka przykładów graczy, którzy nie umieli porzucić gry w momencie, gdy nie byli już piłkarzami, jakimi ich pamiętano. Nie chcę, by ze mną było podobnie. Mam zamiar zakończyć karierę w chwili, gdy będę czuł, że jestem na naprawdę dobrym poziomie”, zapewniał w wywiadzie dla RTL. Toniemu bardzo zależy na tym, by kibice wspominali go wyłącznie jako gracza jedynego w swoim rodzaju i decydującego. Zidane karierę zakończył jako 34-latek, choć przecież mógł spokojnie odłożyć tę decyzję o parę lat.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się