Real Madryt we wtorek oficjalnie poinformował o zakończeniu współpracy z Nigelem Williamsem-Gossem. Kontrakt Amerykanina wygasa 30 czerwca i Królewscy nie zdecydowali się na jego przedłużenie. Ledwie dzień później Olympiakos opublikował komunikat o pozyskaniu tego rozgrywającego, więc poszukiwania nowego pracodawcy poszły Nigelowi błyskawicznie. Z nową drużyną związał się dwuletnią umową.
Williams-Goss wraca na teren, który dobrze zna. W 2018 roku trafił do Olumpiakosu z Partizana Belgrad. Spędził tam tylko sezon, po czym przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, by zagrać w Utah Jazz. Tam rozegrał tylko 11 meczów i po pobycie w Salt Lake City Stars postanowił wrócić do Europy. Związał się z Lokomotiwem Kubań, a po bardzo udanych występach zgłosił się po niego Real Madryt.
W klubie ze stolicy Hiszpanii wygrał Euroligę oraz zdobył mistrzostwo Hiszpanii i dwa Superpuchary Hiszpanii. W Realu Madryt nie zawsze spełniał oczekiwania, ale miał też momenty, w których błyszczał i pomagał drużynie w osiąganiu ważnych celów, jak chociażby w rywalizacji z Partizanem w play-offach Euroligi. Jego sytuację zmieniło prawdopodobnie przyjście Facundo Campazzo. Klub zdecydował się podziękować mu za współpracę i w przyszłym sezonie Nigel będzie miał okazję zagrać przeciwko Królewskim.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się