Sergio Arribas był absolutnym królem Primera RFEF w drużynie Realu Madryt Castilla, która nie zdołała osiągnąć celu, jakim był awans do Segunda División. Jego liczby, nieosiągalne dla reszty zawodników w tej kategorii, mówią same za siebie: 20 goli i 7 asyst w 36 meczach, które rozegrał w tym sezonie. W obecnej sytuacji wszystkie ścieżki, które zostały obrane, sugerują, że Hiszpan odejdzie tego lata na wypożyczenie, a w Niemczech już mówi się o jego przybyciu.
Zawodnik wie, że nadszedł czas, aby dokonać drastycznego skoku w swojej karierze, który wyznaczy jego przyszłość w profesjonalnym futbolu. Jego gra w Castilli pomogła mu przyciągnąć uwagę kilku drużyn z Primera División (między innymi Celta i Girona) i Bundeligi. Jego celem jest triumf w białych barwach, ale przesyt w środku pola Królewskich może tylko zahamować jego rozwój. Jego preferowana pozycja (rozgrywający) również nie jest najlepszą wiadomością dla młodego Hiszpana. Jest on trudnym zawodnikiem do wpasowania się w system Włocha, a w przypadku zmiany formacji, faworytami na tę pozycję byliby Jude Bellingham lub Rodrygo.
Dobre relacje z Dortmundem
Zespół z Signal Iduna Park nie jest osamotniony w swoim zainteresowaniu pozyskaniem madryckiego gwiazdora. Ruhr Nachrichten donosi, co zostało potwierdzone przez Markę, że kilka niemieckich obserwuje Arribasa (Eintracht Frankfurt, RB Lipsk i Bayer Leverkusen). Faworytem, z kilku powodów, jest jednak Borussia Dortmund.
Relacje między Realem a Borussią są znakomite, pamiętajmy, że Achraf Hakimi i Reinier byli niegdyś wypożyczeni do niemieckiego klubu, a sprowadzenia tego lata Jude'a Bellinghama tylko to potwierdziło. Ponadto Sergio Arribas idealnie wpasowałby się w zespół, który pozwala rozwijać się młodym talentom i nie boi się dawać szans wszystkim zawodnikom, nie patrząc na ich wiek.
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się