– Jeśli jest jakiś zawodnik, który podrywa mnie z krzesła, to jest nim Karim Benzema. Może też Luka Modrić. To piłkarze, którzy sprawiają wrażenie, że w pewnym momencie stracą piłkę… ale nie, udaje im się z tego wyjść i robić wyjątkowe rzeczy na boisku. Miałem szczęście ich trenować. Przede wszystkim są to zawodnicy, którzy zaimponowali mi na treningach.
– Powrót do trenowania? Brakuje mi adrenaliny. Kiedy jesteś daleko, inaczej patrzysz na piłkę nożną. Kiedy to twoja drużyna, a ty musisz trenować i przygotowywać mecze, jest zupełnie inaczej. A ja tego potrzebuję. Nie miałem tego przez dwa lata, ale to nadchodzi.
– Powrót do życia i pracy we Francji? Niczemu nie można odmówić. Wiem, czego chcę, a czego nie. Jeśli zdecydowałem się na przerwę, to dlatego, że powinienem był ją zrobić… Mam nadzieję, że będę w stanie powiedzieć sobie, że wkrótce będę mógł wrócić do treningów.
– Bellingham? On jest ważnym zawodnikiem, zawodnikiem przyszłości, zawodnikiem, który jest gotowy do gry dla Realu. Numer jest fajny… Spotkaliśmy się podczas finału Ligi Mistrzów w Paryżu i trochę pogadaliśmy. Mam nadzieję, że będzie miał wspaniałą karierę.
– Mbappé? Mam nadzieję, że pewnego dnia wygra Złotą Piłkę i zdobędzie wiele tytułów. To, co robi, jest fantastyczne dla reprezentacji Francji i PSG, jego klubu. Jestem fanem Mbappé. Obserwujmy go i podziwiajmy.
– Obecny futbol? W moich czasach piłka nożna była nieco mniej fizyczna niż teraz. Z samą techniką można było zajść daleko. Teraz myślę, że jest to bardziej skomplikowane. Dzisiejszy futbol jest inny, gdybym grał w tamtych czasach, być może moja sylwetka sprawiałaby mi problem.
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się