– To finał i wszystko może się zdarzyć. To będzie 90 lub 120 minut w zależności od wyniku, damy z siebie wszystko, co możliwe i mam nadzieję, że wygramy.
– Podchodzimy do tego spotkania z wielkimi nadziejami. Do zakończenia sezonu pozostały trzy dni i to marzenie każdego, że pochodzimy do tego ostatniego spotkania finałowego żywi. Jedziemy na ich stadion z ich kibicami, którzy będą mocno dopingować. To miejscowość, która ma wielką ochotę awansować do Segundy. Przez wiele czasu byli liderem, ale ostatecznie nie udało im się awansować bezpośrednio.
– Jeśli zagramy tak samo, jak u siebie w drugiej połowie, to myślę, że możemy osiągnąć dobry wynik. W tym sezonie osiągaliśmy bardzo dobre wyniki na wyjazdach, jesteśmy najlepszą drużyną na wyjazdach w całej lidze. Chcemy awansować i spełnić to marzenie, którym dla Castilli jest gra w Segunda División. Jeśli zagramy tak, jak graliśmy do tej pory, to uda się nam.
– Eldense wyjdzie bardzo wysoko od samego początku, by spróbować strzelić gola i trzymać wynik. Musimy tego uniknąć. Musimy zagrać na zero z tyłu i wykorzystać sytuacje, które się nadarzą.
– To bardzo emocjonujące dni dla zawodników, ale też dla sztabu, ponieważ bardzo niewielu dotarło z Castillą aż tutaj. Trzeba się tym cieszyć, jak mówił nam trener i być sobą, tak jak w całym sezonie i jestem przekonany, że wyjdzie nam dobry mecz.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się