REKLAMA
REKLAMA

Relevo: Ceballos podpisał dziś nowy kontrakt z Realem

Hiszpański pomocnik na pewno zostaje w Madrycie, ponieważ pojawił się dzisiaj w Valdebebas, aby złożyć podpis na czteroletnie umowie, która wiąże go z klubem do 30 czerwca 2027 roku.
REKLAMA
REKLAMA
Relevo: Ceballos podpisał dziś nowy kontrakt z Realem
Fot. Getty Images

Dani Ceballos pozostanie w Realu Madryt i wszystko zostało już dopięte na ostatni guzik. Pomocnik pojawił się dzisiaj w Madrycie, aby podpisać nowy kontrakt, informuje Relevo i potwierdza wczorajsze doniesienia Marki. Umowa była ustnie uzgodniona od kilku dni, choć wciąż brakowało ostatniego kroku – złożenia podpisu w Valdebebas.

Umowa została zawarta na cztery lata. Innymi słowy, Ceballos będzie grał dla Realu Madryt co najmniej do 2027 roku. Królewscy nieznacznie podnieśli jego zarobki i tym samym spełnili życzenie Ancelottiego, który uznał jego pozostanie za fundamentalną po nieoczekiwanych odejściach Asensio i Benzemy.

REKLAMA
REKLAMA

Negocjacje, które rozpoczęły się około dwóch miesięcy temu, przeciągnęły się, ponieważ zawodnik chciał wiedzieć, jaką rolę będzie odgrywał w drużynie. Podpisanie kontraktu z Bellinghamem wzbudziło w nim pewne wątpliwości w momencie, gdy zdecydował się już na kontynuowanie gry w białych barwach. Odbyło się kilka rozmów z Ancelottim, w których włoski trener przekonał go, że będzie odgrywał przodującą rolę w drużynie pomimo przybycia Anglika.

W ostatnich miesiącach kilka klubów pukało do drzwi Daniego, próbując podpisać z nim kontrakt. W Hiszpanii najbardziej zainteresowane było Atlético, podczas gdy za granicą najmocniej zabiegał o niego Inter. Bayern również prowadził rozmowy, choć odejście Nagelsmanna ostudziło zainteresowanie. Ponadto Arabia i Katar próbowały skusić go ofertami znacznie lepszymi od Realu Madryt, ale zawodnik chciał kontynuować grę na najwyższym poziomie w Europie.

Przez wiele miesięcy Ceballos powtarzał, że jego priorytetem jest pozostanie w Realu Madryt, ale nie chciał, aby ktokolwiek dał mu coś za darmo, dlatego z tak dobrej strony pokazywał się w drugiej części sezonu, gdy był najlepszym piłkarzem na boisku w kilku spotkaniach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA