Marcelo, lewy obrońca Fluminense i reprezentacji Brazylii, przyjął ofertę Realu Madryt i będzie pierwszym wzmocnieniem Królewskich w projekcie odmłodzenia drużyny, zaplanowanym już na styczeń przyszłego roku. Blancos zaoferowali za 18-latka 6 milionów euro, tyle samo dawała Sevilla. Na kupnie piłkarza nazywanego następcą Roberto Carlosa bardzo zależało również Interowi i AC Milan, ale działacze Realu wyjaśnili, że kluczem do zawarcia porozumienia z piłkarzem była jego wola. - Marcelo interesowała tylko oferta Realu, nikt nie skłoniłby chłopaka do zmiany decyzji. Pojawiły się lepsze oferty, ale Marcelo pragnie rozwijać swoje umiejętności w Madrycie - powiedział anonimowy działacz klubu.
Włodarze Królewskich zapłacą od razu 3 miliony euro, a drugie tyle zostanie rozłożone na dwie raty. Ramon Calderon poznał szczegóły transferu podczas kolacji z zarządem Eciji. Prezes dowiedział się, że trwają starania by Marcelo przybył do stolicy Hiszpanii i został zaprezentowany na Santiago Bernabeu już w najbliższy poniedziałek (!). Jeśli tak się stanie, Królewscy będą mieli dwa warianty. Po pierwsze - mogą korzystać z jego usług już od stycznia, ale wówczas nici z transferu Alexa, ponieważ wszystkie miejsca dla piłkarzy spoza Unii będą zajęte. Alternatywą może być wypożyczenie Marcelo do któregoś z europejskich klubów na okres pół roku. Zaletą tej opcji będzie przystosowanie defensora do europejskiego stylu gry.
Marcelo to 18-letni, bardzo ofensywnie usposobiony boczny defensor. Jest bardzo potrzebny przy akcjach ofensywnych, dysponuje również świetnym strzałem z dystansu. Jest jednym z najwyżej cenionych piłkarzy ligi brazylijskiej. Działacze Realu rozpoczęli rozmowy z nim ponad miesiąc temu. Młodziutki piłkarz oraz jego agent nie ukrywali, że zależy im na tym, aby Marcelo rozpoczął swą europejską karierę w barwach Realu Madryt.
Marcelo już ,,zaklepany"?
Brazylijczyk bez wahania wybrał ofertę Realu
REKLAMA
Komentarze (67)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się