– Moja przyszłość? Moje córki są już na studiach, a żona potwierdziła, że mój etap w roli ojca się wypełnił. To, co zawsze lubiłem najbardziej, to sama gra w piłkę, a później trenowanie. Teraz natomiast zajmuję się analizami. Mimo wszystko chciałbym być dyrektorem technicznym, aby być w swoim środowisku, a wobec Realu Madryt jestem na najlepszej pozycji ku temu, aby pomóc.
– Transformacja, jaką przeszedł Benzema po odejściu Cristiano, była ogromna. Dlatego też z pewną obawą obserwuję to, że jeśli do Realu Madryt nie przyjdzie nikt więcej, to po prostu zabraknie bramek. Teraz w modzie są Kylian Mbappé i Erling Haaland, ale to skomplikowany, trudny i wolny proces. Trzeba poszukać rozwiązania na już, gdyż tutaj chodzi o zdobywanie bramek. W swoim czasie to był Cristiano, później odpowiedzialność na siebie wziął Benzema, a to nie było łatwe.
– Joselu może być dobrym i szybkim rozwiązaniem na teraz, może mu pójść naprawdę dobrze. Ale Real Madryt potrzebuje też innych bramkostrzelnych napastników, których w futbolu jest coraz mniej. Muszą mieć Harry'ego Kane'a.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się