W pierwszym składzie Brazylii na mecz towarzyski z Gwineą wyszło aż trzech madridistas: Vinícius, Rodrygo oraz Militão. Od początku w spotkaniu rozgrywanym na RCD Stadium dominowali Canarinhos, ale z ich dominacji niewiele wynikało. Widać było u niektórych tryb wakacyjny, ale nie u skrzydłowych Królewskich, bo to oni raz po raz stwarzali zagrożenie. W 27. minucie Brazylia miała rzut wolny. Piłka została dośrodkowana w pole karne, gdzie oddany został nawet strzał. Bramkarz zdołał go obronić, ale blisko stał Joelinton, który wpakował piłkę do siatki.
Już trzy minuty później było 2:0. Rodrygo przechwycił bezpańską piłkę na prawym skrzydle, wbiegł bez kompleksów w pole karne i nie mając lepszych opcji do wyboru, oddał strzał, który ostatecznie wylądował w siatce. Brazylijczycy wydawało się, że kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, ale wtedy na lewej stronie pojawił się Sylla. Lewy defensor posłał bardzo dobre dośrodkowanie, a tam stoperzy Canarinhos na czele z Militão nie zorientowali się w tym podaniu i Guirassy bardzo dobrym strzałem głową zdobył kontaktową bramkę. Nie była to połowa obfitująca w okazje, ale jednocześnie oglądaliśmy radosną, ofensywną grę.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia Brazylii. Gospodarze dość spokojnie wykonali rzut rożny, Paquetá bez większej presji dorzucił piłkę w pole karne, a tam Militão dobrze uderzył głową, trafiając do siatki. Od tego momentu Brazylia faktycznie kontrolowała grę i stwarzała sobie sytuacje, nie pozwalając rywalom na drugi wyskok. Uderzenia oddawali Richarlison i Rodrygo, ale żadne z nich nie odnalazło drogi do siatki. W samej koncówce jeszcze Brazylia otrzymała rzut karny, którego na bramkę zamienił Vinícius. Co ciekawe, był to pierwszy gol Brazylijczyka z jedenastu metrów w seniorskiej karierze, ale wykorzystał go całkiem pewnie.
Brazylia więc wygrała swoje spotkanie towarzyskie, w którym nie miała zbyt wielkich problemów z niżej notowanymi rywalami. Aż trzech przedstawicieli Realu Madryt wpisało się na listę strzelców, zdobywając swoje kolejne gole w żółtej koszulce. Przed nimi na tym zgrupowaniu jeszcze wtorkowy mecz z Senegalem, również towarzyski.
Brazylia – Gwinea 4:1 (2:1)
1:0 Joelinton 27'
2:0 Rodrygo 30'
2:1 Guirassy 36' (asysta: Sylla)
3:1 Militão 47' (asysta: Paquetá)
4:1 Vinícius 87' (rzut karny)
Brazylia: Ederson; Danilo, Militão, Marquinhos, Ayrton Lucas; Joelinton (65' Guimarães), Casemiro, Paquetá (65' Veiga); Rodrygo, Richarlison (83' Pedro), Vinícius (92' Rony).
Gwinea: Koné; Conte (65' D. Sylla), Sow, Diakhaby, I. Sylla; Moriba (83' Camara), Diawara; Guilavogui (73' M. Sylla), Keïta (73' Cissé), Kamano (73' Diaby); Guirassy (65' Kanté).
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się