Luka Modrić chce zostać w Realu Madryt na kolejny sezon i dlatego na początku maja domknął z klubem porozumienie w sprawie przedłużenia umowy. Od tamtego momentu nic się nie zmieniło i dlatego Chorwatowi ma bardzo przeszkadzać to, że w ostatnich tygodniach pojawiły się plotki, które ustawiają go poza klubem.
Relevo podkreśla, że Modrić w ostatnim czasie nie rozmawiał z żadnym arabskim klubem, a ostatnią propozycję z Bliskiego Wschodu otrzymał kilka miesięcy temu. Wtedy oferowano mu 50 milionów euro za rok gry, ale 37-latek nie chciał nawet o tym rozmawiać i stawiał na pozostanie w Realu Madryt.
Stąd takie wypowiedzi na wtorkowej konferencji prasowej przed meczem Chorwacji z Holandią: „Jestem skupiony na tej Lidze Narodów. Chcę tylko myśleć o tych meczach i nie mówić o innych rzeczach”; „Powiedziałem, że skupiam się na jutrzejszym meczu i mówiłem wiele razy, co myślę o mojej przyszłości w Realu Madryt. Nie chcę o tym mówić teraz, moja uwaga skupia się na Chorwacji. Gdy to się zakończy, wtedy możemy o tym porozmawiać”.
Co wiele razy Modrić mówił o swojej przyszłości? Że chciałby zostać w Realu Madryt, jeśli będzie chciał tego klub. Królewscy wykazali takie chęci, więc domknięto porozumienie w sprawie kolejnego sezonu. Modrić nie miał żadnego problemu z tym, że klub chce rozmawiać z nim rok po roku i ocenia szanse na podpisanie nowej umowy dopiero wiosną. Rok temu nie do końca to rozumiał, ale w tym sezonie w pełni to zaakceptował, wierząc, że pokaże odpowiedni poziom na boisku, który przekona klub.
Relevo podkreśla, że nastawienie pomocnika najlepiej pokazują negocjacje, w których zaakceptował ofertę klubu zanim w ogóle spisano ją na papier i formalnie dostarczono jego przedstawicielowi. Chorwat nie myśli o pieniądzach i zgodził się ostatnio na obniżkę pensji. Teraz jego zarobki mają zostać utrzymane.
To właśnie złości Lukitę: jego umowa jest zamknięta i zostaje w Realu Madryt, a 20 lipca stawi się na obozie przygotowawczym Królewskich w Los Angeles. Chorwat nie rozumie, dlaczego do kibiców wypuszcza się informacje, że zaakceptował jakąkolwiek umowę z Arabii Saudyjskiej, gdy ten temat nie istnieje od lutego.
Portal dodaje, że wszystko może zmienić się tylko wtedy, gdy klub lub Ancelotti stwierdzą, że nagle na niego nie liczą, bo Modrić chce ciągle być ważny. Carletto zaplanował jednak sezon z Modriciem, a działacze też widzą go w zespole, co pokazali poprzez propozycję przedłużenia umowy.
Komentarze (79)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się