Tomás González-Martín, który w ostatnim czasie był dziennikarzem ABC, a teraz pracuje w El Debate, poinformował o aktualnej sytuacji Luki Modricia. Jego zdaniem chorwacki pomocnik przedłużył już kontrakt z Realem Madryt o kolejny rok, ale nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, gdzie będzie występował w najbliższym sezonie. Pomocnik ma nadal rozważać ofertę z Arabii Saudyjskiej, jaką otrzymał kilka miesięcy temu, o czym na początku lutego jako pierwsze donosiło El Mundo.
9 września Modrić skończy już 38 lat i ma świadomość, że przyjście Jude'a Bellinghama sprawi, iż on i Toni Kroos rzadziej będą pojawiać się na boisku. Luka zawsze chciałby grać jak najwięcej i z tego powodu ma jeszcze rozważać, czy nie podążyć śladami Karima Benzemy, który w tym tygodniu oficjalnie został nowym piłkarzem Al-Ittihad.
Real Madryt liczy na Modricia, ale dyrekcja sportowa dała jasno do zrozumienia, że Bellingham przychodzi po to, aby grać w wyjściowej jedenastce, do której aspirują jeszcze Eduardo Camavinga i Aurélien Tchouaméni. Królewscy nie będą robić żadnych problemów Chorwatowi bez względu na to, jaką ostatecznie podejmie decyzję.
Jeśli Modrić zostanie, klub będzie z tego faktu bardzo zadowolony, ale jeśli zdecyduje się odejść, Królewscy pożegnają go z należytymi honorami, ponieważ jest jedną z legend Realu Madryt. Aktualnie piłkarz przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Chorwacji i przygotowuje się do finałowej fazy Ligi Narodów, a po jej zakończeniu ma przekazać swoją decyzję. Albo zobaczymy go w Valdebebas z koszulką i napisem „Modrić 2024”, albo wśród zdobytych pucharów i z łzami w oczach.
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się