Real Madryt osiągnął porozumienie z Borussią Dortmund w sprawie pozyskania Jude'a Bellinghama. Królewscy mają zapłacić Niemcom nieco ponad 100 milionów euro w ramach jednego z największych transferów w historii obu klubów. Umowa nie została jeszcze podpisana, ale jest to jedna z formalności, która niebawem nastąpi, informuje David Ornstein z The Athletic, co potwierdzają również dziennik AS czy Fabrizio Romano. BILD donosi zaś, że w umowie zostanie zapisanych około 20 milionów euro za wypełnienie poszczególnych celów. José Luis Sánchez z La Sexty twierdzi nawet, że madrycki klub jeszcze w najbliższych godzinach wyda oficjalny komunikat.
Oczekuje się, że 19-latek przejdzie badania medyczne w najbliższych dniach. Następnie zawodnik podpisze sześcioletni kontrakt do 2029 roku. Los Blancos są już na dobrej drodze, aby dopiąć wszystko na ostatni guzik podczas negocjacji z Borussią. Tymczasem Manchester City i inni potencjalni rywale pogodzili się z tym, że Anglik chce trafić do Madrytu. Mimo konkretnego zainteresowania zawodnikiem, City nie złożyło oferty ani nie przedstawiło Dortmundowi czy Bellinghamowi warunków finansowych dotyczących opłaty transferowej czy wynagrodzenia.
Transfer Bellinghama można już praktycznie uznać za zrealizowany, bo nikt nie przewiduje, aby cokolwiek miało pójść nie tak na ostatniej prostej. Anglik był dla Królewskich priorytetowym celem na to okienko, ponieważ może grać na kilku pozycjach w środku pola i ma tylko 19 lat, a już teraz jest uznawany za jednego z najlepszych pomocników na świecie.
Komentarze (127)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się