Fernando Gago ogłosił, że chciałby spróbować sił w Realu Madryt oraz zapowiedział, że zaadaptowałby się bez problemu do europejskiej piłki. Dwudziestoletni pomocnik nalega na działaczy Boca Juniors, aby zezwolili mu na transfer, a już teraz zainteresowały się nim czołowe kluby ze Starego Kontynentu. Wydaje się, że ostateczny bój o piłkarza stoczą dwaj najwięksi rywale – Real Madryt i FC Barcelona. Franco Baldini, wysłannik Królewskich był już w Argentynie, aby omówić kwestię zakupu gracza.
Mimo że nic jeszcze nie zostało ustalone, wydaje się, że młodzian w styczniu trafi na Santiago Bernabeu, ponieważ jedynym kreatywnym pomocnikiem Blancos jest Guti. Gago cieszy perspektywa przywdziewania białej koszulki i uważa on, że teraz nadszedł jego czas, aby pokazać się w Europie.
- Marzeniem będzie tam grać. Są wielkim klubem. To może być wspaniałe wyzwanie. Obowiązuje mnie obecnie kontrakt z Boca i to jest przedmiotem rozmów. Wierzę, że nie będzie problemów z adaptacją. Nie zwykłem zaliczać wielu odbiorów w defensywie, ale myślę, że ostatnio poprawiłem ten element. W poprzednim sezonie w Argentynie najwięcej razy odbierałem rywalom piłki.
Gago chce do Madrytu
"Marzeniem będzie tam grać"
REKLAMA
Komentarze (87)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się