Andrij Łunin doskonale zdaje sobie sprawę, że na obecnym etapie kariery musi regularnie grać, a w Realu Madryt będzie mu o to niezwykle trudno. Jak informuje MARCA, 24-latek chce latem wykonać ważny krok w swojej karierze i opuścić klub, a działacze już szukają jego następcy.
Ukraiński bramkarz czuje, że jego czas na Santiago Bernabéu dobiega końca. Początek sezonu był całkiem udany w jego wykonaniu, ale gdy tylko Thibaut Courtois wrócił do pełni zdrowia, Łunin powędrował z powrotem na ławkę rezerwowych. Teraz jego głównym celem jest odzyskanie pewności siebie oraz regularna gra, a to będzie możliwe tylko w przypadku zmiany otoczenia.
Chociaż umowa Ukraińca wygasa w 2024 roku, klub nie będzie utrudniał mu potencjalnego transferu już tego lata. W obecnym sezonie 24-latek wystąpił w 7 meczach Primera División, w których siedmiokrotnie musiał wyjmować piłkę z siatki. Warto przy tym podkreślić, że aż cztery z tych bramek padły w kwietniowej konfrontacji z Gironą, gdy zespół Carlo Ancelottiego w fatalnym stylu poległ 2:4. Łunin wystąpił również w pierwszym ligowym El Clásico. Zanotował wtedy dobre zawody, ale i to nie uchroniło go od powrotu na ławkę.
Klub już myśli o tym, kogo sprowadzić w jego miejsce, a w obecnym momencie faworytem działaczy jest bramkarz Getafe, David Soria. W bieżących rozgrywkach ligowych Hiszpan wystąpił we wszystkich 37 dotychczasowych kolejkach i swoim profilem idealnie wpisuje się w plany Królewskich, którzy szukają doświadczonego bramkarza i z dużą liczbą rozegranych minut. Kontrakt 30-latka w Getafe dobiega końca już tego lata, dlatego bardzo prawdopodobne, że to własnie on będzie zmiennikiem Courtois w przyszłym sezonie. W przypadku jego przenosin na Bernabéu trzecim bramkarzem pozostałby Luis López.
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.