Ancelotti, Kroos, Messi, Raúl, Mascherano, Arbeloa… Nico Paz musi mieć w sobie coś wyjątkowego, jeśli te legendy futbolu zgodnie twierdzą, że do gry na najwyższym poziomie wkraczać będzie zawodnik o spektakularnym talencie. Real Madryt i reprezentacja Argentyny zacierają ręce na widok świetnie zapowiadającego się piłkarza, który w tym sezonie świeci pełnym blaskiem.
Nico Paz jest jednym z największy talentów w szkółce, gdzie w tym sezonie występuje wielu chłopców, którzy wyrabiają sobie markę dzięki dobrym występom w Castilli i Juvenilu A. 18-letni Hiszpan z Argentyny należy do grupy canteranos, którym wróży się wielką przyszłość, tak jak między innymi Álvaro, Mario Martínowi, Arribasowi, Gonzalo i Manuelowi Ángelowi.
Ale w przypadku Nico Paza na poziomie klubu panuje poczucie, że jest on klejnotem w koronie pokolenia, które ekscytuje całe Valdebebas i było wielokrotnie chwalone przez Ancelottiego. Młody gracz, który może grać jako cofnięty pomocnik, rozgrywający lub fałszywy skrzydłowy w trójkącie atakującym w stylu Valverde, imponuje swoim niepowstrzymanym rozwojem.
Nico Paz regularnie uczestniczy w sesjach treningowych pierwszego zespołu, gdzie jego talent nie tylko nie pozostał niezauważony, ale przyciągnął wiele uwagi, ponieważ wielu widzi w młodym zawodniku coś wyjątkowego. „Ten chłopak powinien trenować z nami codziennie, ponieważ jest tak dobry”, skomentował Toni Kroos. Na początku maja wtórował mu też Ancelotii: „Ma potencjał, by grać w pierwszej drużynie. Bardzo dobrze radzi sobie u Arbeloi, a także u Raúla, gdy grał w Castilli”.
Nico robi wielkie postępy w Valdebebas. Już w poprzednim sezonie zadebiutował w barwach Castilli, a w tym sezonie występował w niej jeszcze częściej. Przed rokiem zaliczył sześć występów w rezerwach, a teraz ma już ich czternaście. W rzeczywistości od czasu powrotu z Mistrzostw Ameryki Południowej U-20 był regularnie powoływany na mecze Castilli i schodził do Juvenilu A tylko na wielkie okazje, odgrywając przodującą rolę w potrójnym zwycięstwie drużyny Arbeloi w lidze, Pucharze Króla i Pucharze Mistrzów.
W pierwszej drużynie, oprócz regularnych treningów, był już dwukrotnie powoływany, choć nie udało mu się jeszcze zadebiutować. Ancelotti ma go na oku i będzie jednym z canteranos obecnych na kolejnym przedsezonowym tournée Realu. Jego przyszłość nie jest przesądzona, ponieważ jego prognozy skłaniają niektórych do myślenia, że mógłby pozostać w pierwszej drużynie, inni myślą, że mógłby odejść na wypożyczenie, a najbardziej konserwatywni, że powinien dalej pracować w Valdebebas i grać w Castilli, gdzie przejąłby pałeczkę od Arribasa.
W Argentynie oczekiwania wobec niego są również bardzo duże, a Mascherano walczył do ostatniej chwili, aby móc na niego liczyć w rozgrywanych obecnie Mistrzostwach Świata U-20. Jeśli w Madrycie otrzymał „błogosławieństwo” od Kroosa, tak w Argentynie to Messi był mile zaskoczony talentem gracza podczas sesji treningowej, gry drużyna U-20 trenowała razem z seniorami.
Ogromne zainteresowanie Pazem zmusiło Real Madryt do szybkiego podpisania kontraktu, przedłużając go na pięć lat (do 2027 roku) w połowie bieżącego sezonu. Nico jest diamentem, który Real przechowuje, czekając na wypolerowanie go, aby mógł zabłysnąć w pierwszej drużynie raczej wcześniej niż później.
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się