W tym sezonie Davide Ancelotti, pierwszy asystent swojego ojca w Realu Madryt, był łączony z wieloma klubami i wskazywano, że może w końcu podjąć samodzielną pracę. Najgłośniej mówiono o Basel czy Evertonie. The Athletic podaje, że ostatecznie w następnym sezonie Davide pozostanie w sztabie Carlo.
33-latek współpracuje z ojcem od 2012 roku, gdy zaczął pomagać w Paris Saint-Germain w sprawach przygotowania fizycznego. W tym samym departamencie znalazł się w pierwszym etapie Carletto w Realu Madryt. Następnie w Bayernie, Napoli, Evertonie oraz ponownie Realu Madryt był już asystentem trenera.
The Athletic podkreśla, że decyzja dotycząca Davide obejmuje pozostanie w Realu Madryt, które wydaje się na dzisiaj pewne, ale jeśli dojdzie do nieoczekiwanego zwrotu sytuacji po zakończeniu sezonu, to syn Ancelottiego będzie z nim współpracować także w kolejnym wyzwaniu, którym mogłoby być przejęcie reprezentacji Brazylii.
W trakcie przerwy między sezonami Davide skupi się na zdobyciu licencji UEFA Pro, nad czym pracował w tym sezonie na kursie w Walii. Ostatnie egzaminy Włoch ma zdawać w lipcu. Właśnie z tego powodu 33-latka brakowało na ławce w ostatnich meczach ligowych.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się