– Co się stało? To nie był nasz dobry występ. Rywal zagrał lepiej od nas i zasłużył na wygraną. Mocno nacisnęli w pierwszej połowie i zyskali przewagę. Dobrze pressowali i mieliśmy trudności z wyjściem z piłką. Kiedy zyskali przewagę, było nam trudno wrócić do meczu. Próbowaliśmy w drugiej połowie, ale nam nie wyszło. Było nam jednak trudno, bo oni grali naprawdę dobrze.
– Nie spodziewaliśmy się takiego pressingu City? Spodziewaliśmy się intensywnego początku meczu, ale oczekiwałem też dobrego rozegrania z naszej strony. Czasami w futbolu rywal jest jednak lepszy i musisz zaakceptować porażkę.
– Czego zabrakło? Dzisiaj ocenianie tego nie ma dla mnie sensu. Ta porażka boli i to mocno. Czasami jednak w futbolu możesz napotkać w półfinale dobrego rywala, który zagra lepiej i zasłuży na awans. Dla nas nie pozostaje nic innego, jak pomyśleć o kolejnym sezonie i kolejnej Lidze Mistrzów. Trzeba wyciągnąć wnioski i spróbować być lepszymi.
– Pogratulowałem Guardioli, bo zagrali lepiej od nas. Rok temu wygraliśmy my i to my przeszliśmy do finału, który wygraliśmy. Teraz szansę ma City. To prawo sportu, że czasami możesz przegrać.
– Rozmowa z Viníciusem w pierwszej połowie? Nie pamiętam, czego dotyczyła.
– Co teraz latem zrobi Real? Zamysł to walka i rywalizacja, jak robiliśmy w ostatnich sezonach. Do dzisiaj szło nam dobrze i dzisiaj trzeba zaakceptować porażkę, bo taki jest sport. Nie zawsze możesz wygrywać. Musisz zaakceptować porażkę i na jej podstawie być lepszym w kolejnym sezonie.
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się