Brazylijski atakujący zasiadł w sobotę na ławce rezerwowych i w meczu z Getafe pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie. Carlo Ancelotti oszczędzał jednego ze swoich najlepszych zawodników przed jutrzejszym rewanżem z Manchesterem City w Lidze Mistrzów. Ramón Álvarez de Mon, który współpracuje między innymi z Marcą, poinformował, że 22-latek zmaga się z bliżej nieznanymi problemami fizycznymi, ale będzie mógł wystąpić od pierwszej minuty na Etihad Stadium.
W tym sezonie Vinícius jest jednym z najczęściej grających zawodników w kadrze, więc może już mu doskwierać zmęczenie. Brazylijczyk przegapił dotychczas tylko trzy ligowe meczem, a aż dwa z nich z powodu zawieszenia za kartki (Elche i Real Sociedad). Nie znalazł się też na liście powołanych na spotkanie z Cádizem i przegapił starcie z Cacereño w Pucharze Króla. Vini rozpoczynał niemal wszystkie spotkania w wyjściowej jedenastce i niemal w każdym z nich grał od pierwszej do ostatniej minuty. Na dodatek przebywał również na Mistrzostwach Świata w Katarze, gdzie nie wystąpił jedynie w ostatnim spotkaniu fazy grupowej z Kamerunem.
Álvarez de Mon poinformował również, że Eduardo Camavinga czuje się już dobrze. Wczoraj francuski piłkarz trenował indywidualnie na boisku i w klubowych budynkach. Dzisiaj ma już zaś pracować na pełnych obrotach razem z drużyną. Skręcenie lewego kolana okazało się na tyle lekkie, że 20-latek powinien rozpocząć jutrzejszy mecz od pierwszej minuty i zająć miejsce na lewej obronie, gdzie wystąpił również w pierwszym spotkaniu w ubiegłym tygodniu.
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się