Rio Ferdinand:
– Byłem zachwycony wyważeniem i jednocześnie odwagą Realu Madryt. To jak w pewnym momencie się zatrzymali i czekali na rywala. Ten kliniczny element tej drużyny mówi sam za siebie. To był mecz na najwyższym poziomie. Z jednej strony drużyna, który ma pod kontrolą posiadanie piłki, a z drugiej drużyna, która czeka na swój moment. Real Madryt jest drużyną zabójców, którzy czują krew. A Vinícius? Zwariowałem na jego punkcie, to istne szaleństwo.
– Rozmawiałem z Casemiro, gdy przechodził do Manchesteru United. Bardzo dużo mi mówił na temat Rodrygo i o jego pewności siebie przed każdym wielkim meczem. On kocha takie pojedynki.
Michael Owen:
– Gdybym był Pepem Guardiolą, to nie czułbym się rozczarowany po takim meczu. Manchester City na pewno jest zadowolony z tego wyniku.
Steve McManaman:
– Bramka Viníciusa? Nie sądziłem, że ktoś o takiej posturze jest w stanie tak mocno uderzyć piłkę!
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się