MARCA podtrzymuje, że Real Madryt pracuje nad transferem Jude'a Bellinghama i ma już dopięty powrót Frana Garcíi, ale w kolejce czekają inne operacje. Na liście obserwowanych piłkarzy jest też Moussa Diaby z Bayeru. Pierwsi informowali o tym Anglicy i dziennik potwierdza, że Królewscy są zainteresowani prawoskrzydłowym.
Jego potencjalny transfer zależy jednak od tego, czy ktoś z ofensywy opuści zespół latem. Dotyczy to przede wszystkim Edena Hazarda, który zwolniłby nie tylko miejsce w kadrze, ale przede wszystkim w budżecie płacowym. Do tego ekipę na pewno opuści Mariano. Właśnie dlatego klub aktywnie rozgląda się za wartościowym wzmocnieniem ataku.
Nawet jeśli Belg otworzy drogę do pozyskania 23-latka, to w Niemczech wycenia się go na 50 milionów euro, co oczywiście jest sporą przeszkodą dla Hiszpanów, szczególnie przy wydaniu potężnych pieniędzy na Bellinghama.
Diaby wzbudza jednak spore zainteresowanie dzięki swoim liczbom, ale przede wszystkim grze na prawym skrzydle, na które tak mocno narzeka się w Madrycie. W tym sezonie Francuz urodzony w Mali zaliczył już 14 goli i 11 asyst w 43 meczach Bayeru we wszystkich rozgrywkach. Do Niemiec trafił w 2019 roku z PSG za 15 milionów euro i od początku notował świetnie liczby. Od sezonu 2019/20 notował pod względem goli/asyst następujące wyniki: 8/8, 10/15, 17/14 i teraz 14/11.
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się