Podopieczne Alberto Torila od początku kontrolowały grę i tworzyły groźniejsze sytuacje. Ich wysiłek w pierwszej połowie został nagrodzony w 29. minucie, gdy po akcji od bramki Królewskie wpadły w pole karne i wyprowadziły w rozegraniu na świętną pozycję Olgę, która spokojnie pokonała bramkarkę rywali. Druga połowa była dużo bardziej wyrównana, ale Realowi udało się w końcu po kontrze strzelić drugiego gola. Linda wyprowadziła piłkę po rożnym rywalek, zagrała do Weir, a ta przed pole karnym wypuścił Atheneę, która w sytuacji sam na sam pokonała bramkarkę rywali.
Sevilla FC 0:2 Real Madryt Femenino
0:1 Olga 29' (asysta: Linda)
0:2 Athenea 83' (asysta: Weir)
Sevilla: Sullasters; D. García, Gomes, Llamas, Rosa (46', Aparicio); Meseguer, Cahynová, Payne (90', Rivero), J. Martínez (83', Franco), Gabarro (58', Prieto); Sampedro (90', Cerrato)
Real Madryt: Misa; Kenti, Ivana, Kathellen (69', Rocio), Olga (88', Svava); Toletti, Freja; Feller (63', Athenea), Weir (88', Oroz), Linda i Møller (63', Esther)
To zwycięstwo oznacza, że Królewskim brakuje już tylko punktu do zapewnienia sobie drugie wicemistrzostwa w trzecim roku istnienia sekcji. Co ważne, trzecie Levante rozegra swoje spotkanie dopiero w niedzielę, a do bezpośredniego starcia obu ekip dojdzie jeszcze za tydzień. Las Blancas następnie zostanie tylko mecz z Sociedadem, a na koniec sezonu w Final Four Pucharu Króla w półfinale zagrają z Athletikiem.
Wyniki na żywo i tabelę ligi kobiet możesz sprawdzać na platformie Flashscore.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się