– Akcja z moim golem? Nie pamiętam jej dokładnie, ale w pierwszej połowie już dobrze na nich naciskaliśmy w pressingu i mieliśmy 2-3 sytuacje. W końcu kolejna wpadła, ale mógł to strzelić każdy.
– Gol przeciwko Realowi jest dla mnie wyjątkowy? Tak. Nie powiem, że nie. To wielki klub, jeden z największych, pewnie obecnie największy na świecie... Jestem bardzo szczęśliwy, bo przynajmniej dzisiaj myślę, że to moje nazwisko będzie w nagłówkach.
– Awans do Ligi Mistrzów? Jeśli wygramy wszystko do końca, znajdziemy się tam. Mamy przewagę, ale dla nas znaczy to tyle, że jeśli wygramy wszystko, to zagramy w Lidze Mistrzów. Idziemy jednak dalej od meczu do meczu.
– Kartki Carvajala? Pierwsza kartka była moim zdaniem klarowna. Przy drugiej byłem po drugiej stronie boiska i nie widziałem tego, więc nie mogę się wypowiadać.
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się