– Nie, nie zaplanowałem jeszcze niczego na Real. Mam mniej więcej pomysł, ale konkretnie, czy zmienili się od poprzedniego sezonu. Normalnie interesuje mnie najbliższy mecz.
– Nie mamy czasu na ustalanie priorytetów w czymkolwiek. Ponowna walka o mistrzostwo w Premier League to podobny poziom jak Liga Mistrzów. To jest co tydzień walka przeciwko każdemu. Moja uwaga skupia się na Fulham, potem na West Hamie, a następnie nad Leeds. Dopiero potem będziemy przygotowywać się na Real.
– Nie wygłaszam motywacyjnych przemówień. To jest to, co czuję w meczu, w którym będziemy grać. Czasem chłopcy są bardziej spokojni lub agresywni, czasem trzeba ich podnieść na duchu. Przeciwko Arsenalowi nie powiedziałem ani jednego słowa. Grają w Premier League, więc wiedzą o wszystkim doskonale. Zapytałem, jak się rozgrzewają, powiedzieli, że rozgrzewają się „tak spokojnie”. Zawodnicy w takiej sytuacji są zrelaksowani i wiedzą dokładnie, co muszą zrobić. Tak samo jest w Realu Madryt, oni wiedzą, o co grają w półfinale Ligi Mistrzów.
– Z Ake jest już o wiele lepiej, ale to zawodnik zna swoje ciało i reakcję. Wciąż nie trenuje z zespołem, ale myślę, że to nie potrwa długo.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.