Ostatni trening przed wielkim klasykiem odbył się za zamkniętymi drzwiami. Guti wyleczył stłuczenie lewej kostki, David Beckham poradził sobie z urazem kolana i obaj znajdują się na liście powołanych przez Capello piłkarzy. Najistotniejszy jest jednak powrót Jose Antonio Reyesa, który nabawił się kontuzji w meczu z Atletico, przez którą nie zagrał w dwóch meczach reprezentacji Hiszpanii i w kolejnych dwóch Realu Madryt.
Sesja treningowa trwała dwie godziny, towarzyszył jej deszcz, a była zdominowana przez zajęcia taktyczne. Po tradycyjnej rozmowie z Capello piłkarze, pod okiem Massimo Neriego przeprowadzili 15-minutową rozgrzewkę składającą się z różnych ćwiczeń.
Wczoraj piłkarze trenowali na hali i boisku, dzisiaj Capello pracował wraz ze swoimi podopiecznymi nad szybkością, pressingiem i kontrolą piłki. W oko rzucały się gesty przyjaźni, zrozumienia i oznaki dobrej atmosfery, która panuje w zespole. Morale wśród Królewskich są wysokie, a włoski szkoleniowiec chciał perfekcyjnie przygotować drużynę do jutrzejszego starcia z Barceloną.
Real trenował za zamkniętymi drzwiami
Na treningu widać było, że w zespole panują wysokie morale
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (63)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.