– To był bardzo trudny mecz od pierwszej do ostatniej minuty. Obie drużyny wiedziały, że tak będzie. To bardzo trudny moment, który trzeba przezwyciężyć i myśleć już o kolejnym spotkaniu. Trzeba walczyć do końca. Jestem dumny z chłopaków. Oba zespoły w takim samym stopniu zasłużyły na zwycięstwo. W końcówce zadecydowały detale. Jesteśmy Realem Madryt i będziemy dalej walczyć.
– Mentalnie będziemy przygotowani perfekcyjnie na czwartek, a fizycznie będziemy walczyć do końca. Teraz nam się nie udało, ale idziemy dalej. Na początku rywale trafiali bardzo wiele rzutów z dystansu, natomiast w drugiej połowie odczuliśmy brak Tavaresa. Mimo wszystko drużyna spisała się bardzo dobrze, szczególnie w trzeciej kwarcie, kiedy mieliśmy siedem punktów przewagi. Były szanse na zwycięstwo.
– Tavares? Przeprowadzimy badania i zobaczymy, co mu dolega. Mamy nadzieję, że nic poważnego. Otrzymał uderzenie w kolano i ból nie przechodził. Na razie nie mogę nic więcej powiedzieć.
– Postanowiliśmy bronić w ostatniej akcji i zrobiliśmy to bardzo dobrze. Punter rzucił znad Yabusele i to jego ogromna zasługa.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się