„Jestem dumny, że kibice doceniają to, co robię na murawie. Przeszedłem przez trudne momenty i oni dodawali mi sił. Ci spotykani na ulicy i ci na portalach społecznościowych. On wiedzą, co czuję do tego klubu i że dziękuję im za takie wsparcie”, w ten sposób Marco Asensio wypowiedział się o owacji od Santiago Bernabéu w meczu z Celtą Vigo.
Jeszcze kilka miesięcy nie dałoby się w to uwierzyć. Wtedy wszyscy byli przekonani, że czas Asensio w Realu dobiega końca. Odczucia całkowicie się jednak zmieniły, a mecz z Celtą to kolejny przejaw jego dobrej formy i wielkiego wkładu w sukcesy drużyny: tylko w kwietniu ma już na koncie 4 gole i 2 asysty. Ostatni okres sprawił, że dzisiaj pozostanie Asensio to priorytet dla Realu Madryt, twierdzi Relevo.
Negocjacje trwają i ciągle nic nie domknięto, ale sprawa atakującego miała przejść na szczyt pilnych spraw do załatwienia. Ostatecznie zgodnie z wieloma informacjami klub przedstawił piłkarzowi propozycję z podwyżką i teraz czeka na jego odpowiedź. Hiszpan zamierza zaczekać do końca sezonu z ostateczną decyzją.
„Teraz dostaję więcej szans. Jestem szczęśliwy i bardzo się z tego cieszę. Mam ciągłość i to dodaje pewności siebie. Cieszę się, że moją codzienną pracę widać na boisku. Pomaga mi też wsparcie kibiców”, dodawał w sobotę 27-latek. Ta wypowiedź wskazuje na klucz do jego sytuacji: Asensio chce być ważny w zespole, a do wiosny tak nie było i w sumie w klasyfikacji całego sezonu atakujący jest dopiero 16. graczem pod względem rozegranych minut.
Wielki wpływ na taki rezultat miał początek sezonu, gdzie Hiszpan praktycznie nie dostawał szans, a pierwszy raz w lidze zagrał w wyjściowej jedenastce dopiero w listopadzie. Teraz ma cztery ligowe jedenastki z rzędu, do których dokłada gole i asysty.
Dzisiaj ma na koncie 11 goli i 8 asyst, będąc bliskim 20 udziałów przy golach w całym sezonie. To świetne liczby jak na zmiennika z 1570 minutami. Rok temu w całym sezonie zgromadził 12 goli i 2 asysty w ciągu 2109 minut. Ten sezon docenia także klub i stąd nadanie priorytetu pozostaniu atakującego. Ten ciągle się zastanawia i obecnie cieszy się swoją rolą.
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się