W tym tygodniu, dzięki francuskiej stacji Planete, miałem okazję obejrzeć film, którego oryginalny tytuł brzmi "Ronaldo", a który jakiś wybitny umysł przetłumaczył jako "Ronaldo - sztuka latania". Jego bohaterem jest oczywiście Ronaldo Luiz Nazario de Lima, napastnik Realu Madryt. W filmie Sergio Oksmana możemy posłuchać wypowiedzi Ronniego, jego rodziców, byłych trenerów i agentów. Najciekawsze są materiały archiwalne (niektóre sprzed 15 lat) i wypowiedzi brazylijskich dzieciaków - każdy z nich marzy oczywiście o tym, żeby pójść w ślady Ronaldo. Sam Fenomeno nie jest ani troglodytą jak Roy Keane, ani szpanerem jak Beckham i słucha się go przyjemnie. Wadą filmu jest to, że omija on niewygodne tematy (a przecież przejście Ronaldo z Barcelony do Interu nie odbyło się bezboleśnie...) i to, że został nakręcony w 1998 roku, jeszcze przed mistrzostwami świata. W sumie warto go jednak obejrzeć; głównie dla archiwalnych materiałów.
Film o Ronaldo
W tym tygodniu, dzięki francuskiej stacji Planete, miałem okazję obejrzeć...
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się