– W tej sprawie [Negreiry – przyp. red.] chodzi o to, że wyolbrzymiono całą sytuację, w której jedną z osób powiązanych z tymi firmami był były arbiter i były wiceprezes Komitetu Technicznego Arbitrów. Nie miał on żadnych możliwości, aby wpłynąć na wynik jakiegokolwiek meczu, ponieważ to nie on wyznaczał arbitrów. Jutro wszystko wyjaśnimy.
– My nie lubimy wygrywać dzięki błędom arbitra popełnianym na naszą korzyść. Ale są inne kluby, konkretnie jeden, który dołączył do sądowego postępowania, a historycznie sam był faworyzowany. Dlatego też moim zdaniem to nie ma sensu, jutro to wyjaśnię i mam nadzieję, że wszystko zostanie bardzo dobrze zrozumiane. Barcelonismo stało się wielkie dzięki wszystkim pokoleniom, które sprawiały, że ten klub się rozwijał. Nie pozwolimy na to, aby teraz to splamiono.
– Brak dowodów? Nic nie mają, ponieważ nic nie ma.
Komentarze (95)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się