– To był barbarzyński wysiłek. Rozegraliśmy wielki mecz, ale oni mają ogromną jakość i strzelają ci dwa gole w mgnieniu oka.
– Parady Davida Gila? Było ich chyba z osiem... David na to zasługuje, czekał bardzo długo. Mamy dwóch świetnych bramkarzy, a rywalizacja między nimi jest bardzo zdrowa i fantastyczna, co nie ułatwia zadania trenerowi.
– Remis do przerwy? Oni mieli wiele okazji, a my kilka w pierwszej połowie… Pierwsza bramka to było golazo, a drugą straciliśmy w konsekwencji tego, że trochę podeszliśmy i złapali nas, kiedy byliśmy rozrzuceni.
– Prawda jest taka, że rozegraliśmy partidazo i konkurowaliśmy przeciwko bardzo trudnemu rywalowi, mistrzowi Europy. Wykonaliśmy niewiarygodny wysiłek i trzeba być z tego zadowolony. Trzeba trzymać sie pozytywów, czyli tego, w jaki sposób rywalizowaliśmy z Realem Madryt.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się