BILD informuje, że Real Madryt podjął ostateczną decyzję o wejściu do walki o Jude'a Bellinghama. Kluczowi działacze Realu Madryt rozpoczęli intensywniejsze działania w tej sprawie i nawiązali stały kontakt z piłkarzem oraz jego otoczeniem. Niemcy dodają, że Królewscy są gotowi zapłacić za gracza 100 milionów euro w ramach kwoty podstawowej i dodać zmienne za osiągnięte cele. Do tego w ramach pensji Real jest gotowy zaoferować maksymalnie 20 milionów euro brutto, co jest drugim poziomem płacowym w zespole.
Borussia Dortmund wstępnie oczekuje przynajmniej 130 milionów euro. BVB ciągle marzy o zatrzymaniu pomocnika na kolejny sezon, ale rozumie, że ten myśli nad odejściem. Dotychczas klub spodziewał się ofert z Realu Madryt i Liverpoolu, ale The Reds w ostatnich dniach mieli wycofać się z wyścigu z powodów strategicznych. Anglicy uznali, że wspomniane kwoty lepiej wydać na kilku piłkarzy, a nie tylko jednego. Potwierdza to także niemiecka gazeta.
Co ważne, BILD podkreśla, że sam Bellingham podjął decyzję, by nie rozważać transferu do klubu połączonego z szejkami lub niedoświadczonymi w futbolu miliarderami. Dlatego Anglik ma nie patrzeć na propozycje z takich kierunków, jak Manchester City, Chelsea czy Paris Saint-Germain. Pomocnik nadaje znaczenie pasji, honorowi, prestiżowi i przede wszystkim futbolowi. Chce zdobyć tytuły i zapisać się w historii legendarnego klubu. Dziennik podsumowuje, że w takiej sytuacji wycofanie się Liverpoolu oznacza, iż to Real Madryt jest teraz faworytem tego wyścigu.
Komentarze (96)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się