– To dobry wynik, ale mógł być lepszy? Jasne, oczywiście. Zagraliśmy bardzo dobrze z pressingiem przez cały czas jak w poprzednim sezonie. To był jeden z najlepszych meczów w sezonie. Wygrana w domu to coś bardzo pięknego, ale zostaje druga część. Daleko do końca. Trzeba zachować spokojną głowę i wyjść tam, jak wyszliśmy na mecz tutaj.
– Czego zabrakło do trzeciego gola? Mieliśmy dużo przestrzeni i zawsze chcemy strzelać więcej goli. Zagraliśmy jednak z wielką drużyną. Wiemy, że rewanże na wyjazdach są ciężkie. Dlatego chcieliśmy strzelić kolejne gole. Teraz pozostaje odpocząć i uspokoić głowę, bo tam trzeba rozegrać dobrą drugą połowę.
– Zmiana nastawienia na Ligę Mistrzów? Wszyscy piłkarze grający w tej koszulce wiedzą, że gra w Lidze Mistrzów jest wyjątkowa. Szczególnie tutaj na Bernabéu przy kibicach, którzy dosyć mocno naciskają. Fani też zmieniają się z nami. Prawda jest taka, że jeśli grasz w Realu, to zawsze musisz mieć chęci, by iść na maksa po Ligę Mistrzów.
– Jak bardzo zmęczony jestem, gdy wygrałem praktycznie wszystkie pojedynki indywidualne? Trenuję tutaj z Pintusem [śmiech, pokazuje na trenera], trenuję też w domu z moim trenerem, by dochodzić w takiej dyspozycji do tych meczów i tej fazy sezonu, gdy wszyscy opadają z sił. Ja zawsze idę do góry.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się