Chelsea zwolniła Grahama Pottera w niedzielę 2 kwietnia, a we wtorek 4 kwietnia drużynę w ligowym starciu z Liverpoolem poprowadził jego asystent Bruno Saltor. W czwartek ogłoszono, ze tymczasowym menadżerem do końca sezonu zostaje Frank Lampard, piłkarska legenda The Blues, która prowadziła już pierwszy zespół w latach 2019-2021. To właśnie Anglik poprowadzi Chelsea również w ćwierćfinałach Ligi Mistrzów z Realem Madryt.
Ta decyzja pozwala właścicielom klubu na przesunięcie wyboru nowego stałego trenera do lata. Media podkreślają, że faworytami do przejęcia Chelsea pozostają Julian Nagelsmann i Luis Enrique, a na szerokiej liście mają znajdować się również takie nazwiska, jak Mauricio Pochettino, Roberto De Zerbi, Rúben Amorim czy Oliver Glasner.
Amerykański ESPN dodaje, że według jego informacji, lista rozważanych kandydatów ma 7 nazwisk i znajduje się na niej również… Carlo Ancelotti. Przyszłość Włocha w Realu Madryt nie jest pewna, ale dotychczas spekulowano w tej sprawie jedynie o odejściu szkoleniowca do reprezentacji Brazylii.
Klubowe źródła przekazują ESPN, że jeśli Real Madryt rozstanie się z Ancelottim, to Chelsea rozważy zatrudnienie go i podjęcie z nim ponownej współpracy, bo 63-latek prowadził już The Blues w latach 2009-2011. W tamtym okresie Carletto zdobył z Chelsea mistrzostwo Anglii, Puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty.
Właściciele Chelsea mają cenić Ancelottiego szczególnie za doświadczenie w udanej współpracy na linii trener-klub w kwestii transferów i kreowania długofalowej strategii. Do tego Włoch zawsze był otwarty na wprowadzanie do swojego sztabu młodych trenerów wskazywanych przez dany klub, a kluczowym przykładem jest tu oczywiście Zinédine Zidane.
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się