REKLAMA
REKLAMA

Čeferin: Superliga jest postacią z Czerwonego Kapturka, wilkiem przebranym za babcię

Aleksander Čeferin zostanie dzisiaj wybrany przez aklamację prezesem UEFA. Wcześniej Słoweniec postanowił jednak zabrać głos podczas kongresu, który odbywa się w Lizbonie.
REKLAMA
REKLAMA
Čeferin: Superliga jest postacią z Czerwonego Kapturka, wilkiem przebranym za babcię
Fot. Getty Images

– Nie możemy nigdy zapomnieć, jak piękna jest piłka nożna, jak wzbudza nasze emocje, jak utrzymuje setki milionów ludzi na krawędzi ich siedzeń, jak określa, kim jesteśmy. Europejska piłka nożna to wyjątkowa historia sukcesu. To mikrokosmos naszego społeczeństwa. To lekcja życia. I nie trzeba daleko szukać, aby przekonać się, jak bardzo jest to prawda. Europejski futbol jest już globalny. I choć czerpiemy z tego korzyści, płacimy też cenę. Były pokusy, a nawet próby stworzenia nowych modeli, ale kłócą się one z europejskim modelem, który tak dobrze znamy i cenimy.

– Zazdrość jest złym doradcą. Kiedyś to UEFA zbierała cięgi, teraz wydaje się, że to Premier League jest demonizowana i trzeba ją obalić. Premier League została zbudowana na systemie równości i solidarności pomiędzy klubami. Nie jest to model, który należy zniszczyć, ale który należy naśladować. Ci, którzy twierdzą, że w Europie zostaniemy wyrolowani, powinni się uspokoić i wiedzieć, że Anglicy nie wygrali tak wiele w ostatniej dekadzie. Liczby nie kłamią. W ostatnich latach wygrali tylko dwa razy. Włochy i Belgia mają najwięcej drużyn w ćwierćfinałach europejskich pucharów.

REKLAMA
REKLAMA

– Są kluby, które są zarządzane lekkomyślnie. My bazujemy na zasługach sportowych. W europejskiej piłce nie ma miejsca na kartele. Piłka nożna nie należy do nikogo, w rzeczywistości należy do nas wszystkich. Interes ogólny musi mieć pierwszeństwo przed indywidualnymi interesami trzech klubów, dwóch finansistów i ich rzecznika prasowego. To pokaz egoizmu, chciwości nad solidarnością. Haniebne kłamstwa.

– Prywatyzacja piłki nożnej to mit i trzeba to zmienić. Ligi i ich rywalizacja to fundament naszego projektu. Liczymy na wsparcie ECA i dziękujemy Al-Khelaïfiemu. Jeśli przepaść między bogatymi a biednymi wzrośnie, w piłce nożnej i w społeczeństwie, model ten może nie być opłacalny. Coś trzeba zrobić dla klasy średniej. Zwiększyliśmy z tego powodu liczbę rozgrywek, jak Liga Konferencji.

– Ci, którzy promowali ten projekt, mówią, że chcą uratować piłkę nożną. Superliga stała się postacią z Czerwonego Kapturka, wilkiem przebranym za babcię, gotowym cię pożreć. Ale czy ktoś dał się nabrać? Nikt. To kartele nad merytokracją i demokracją. To pieniądze ponad trofeami. Ligi krajowe muszą pozostać fundamentem piłki nożnej. Potrzebujemy wsparcia wszystkich, by chronić ten model.

Ostatnie aktualności

Dary losu

Zapowiedź rewanżowego Klasyku w Pucharze Króla

45
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA