Zaraz rozegrasz 150. mecz w Realu Madryt. Jak się czujesz?
Ci, którzy znają mnie od małego, wiedzą, że zawsze marzyłem o grze w Realu Madryt, tak więc dojście do 150 oficjalnych spotkań w tej koszulce to coś, czego nigdy nie mogłem sobie wyobrazić. Moje nadzieje pozostają nienaruszone od pierwszego dnia i myślę już o rozegraniu kolejnych wielu spotkań.
Jaka jest różnica między obecnym Rodrygo a tym, który przychodził w 2019 roku?
Ten jest dużo dojrzalszy, ma mocniejszą głowę przy podejmowaniu decyzji, jest lepszy we wszystkim. Do każdego kolejnego roku podchodzę z postanowieniem, by był lepszy niż poprzedni, pracuję nad tym. Chcę poprawiać się pod względem liczby zdobytych bramek i asyst. Poprawiać, poprawiać, poprawiać.
Jak podchodzisz do dwumeczu z Chelsea?
Dla mnie to szczególny pojedynek, ponieważ zawsze mówię, że gol w ćwierćfinałach w ubiegłym roku był dla mnie punktem zwrotnym. Od tamtego momentu moja kariera nabrała rozpędu. Móc ponownie mierzyć się z Chelsea w tej samej rundzie to coś wyjątkowego. Mam nadzieję strzelić i pomagać we wszystkim, co możliwe.
Jaki cel stawiasz sobie na koniec sezonu?
Ubiegły sezon był dla mnie bardzo wyjątkowy, wszyscy o tym wiedzą. Ale chcę więcej, nawet więcej, niż tamte momenty. Cały czas pracuję razem z kolegami, by wygrywać wszystkie możliwe tytuły.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się