– Rozegraliśmy dobry mecz. Uszanowaliśmy początek i wyszliśmy bardzo skoncentrowani. Kiedy narzuciliśmy nasz rytm, wszystko było łatwiejsze. Wypadliśmy zakomicie w ofensywie, ponieważ biegaliśmy i zbieraliśmy piłki. Wypracowywaliśmy sobie też rzuty z otwartych pozycji.
– Jestem bardzo zadowolony z powrotu Randolpha, ponieważ on dał nam wiele przez te wszystkie lata. Mogłem dać mu minuty i rotować innymi zawodnikami. Spędził długi czas poza parkietem, a to nie jest łatwe. Przeszedł przez dwie najtrudniejsze kontuzje w koszykówce. Dał nam wiele i umożliwienie mu występu dzisiaj było pewną formą wdzięczności. Chciałem, żeby poczuł wsparcie publiczności. Jest teraz doświadczonym zawodnikiem i będzie prezentował inną koszykówkę.
– Dobrze podeszliśmy do tego spotkania. Mamy takie nagromadzenie meczów, jakiego nie mają inne drużyny. Mniej niż dwa dni temu graliśmy w Belgradzie i musieliśmy uszanować rywala. Najważniejsze, żeby zawodnicy czuli się dobrze fizycznie i mentalnie. Moi podopieczni spisują się pod tym względem bardzo dobrze i to nam pomaga.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się