„Jesteś beznadziejny”, miał zwrócić się do arbitra liniowego wypożyczony do Girony piłkarz Realu Madryt. Tak też odnotował to w swoim protokole sędzia główny, Ortiz Arias. 21-latek został więc odesłany do szatni, nim zdążył zameldować się na boisku. W ten sposób Reinier stracił szansę na występ z Espanyolem, przez co jedynie jeszcze bardziej pogorszył swoją i tak nie za ciekawą sytuację.
W 2023 roku były piłkarz Flamengo zaliczył jedynie 32 minuty. Wciąż ma on olbrzymie trudności z zaprezentowaniem swojej jakości i udowodnieniem Realowi Madryt, że warto było wydać na niego 30 milionów euro. Trener Girony, Míchel, od samego początku był skłonny dawać piłkarzowi minuty, jednak tego po drodze nieustannie nękały kontuzje.
Pomocnikowi grożą teraz dwa mecze zawieszenia. – Sędzia powiedział mi, że zaraz wyrzuci jednego z piłkarzy rozgrzewających się przy linii. W następnej akcji pokazał czerwoną kartkę Reinierowi. Musi wyciągnąć z tego wnioski, ponieważ miałem zamiar posłać go na boisko. Bardzo nie lubię takich sytuacji – skomentował zajście podczas konferencji prasowej szkoleniowiec Girony.
Reinier przechodzi przez kolejny trudny sezon. W pewnym momencie cieszył się on zaufaniem i nawet można było go uważać za gracza wyjściowej jedenastki. Jak na razie jednak jego bilans zamyka się w 343 minutach rozdzielonych na 10 spotkań. To niewiele, mając na uwadze pokładane w nim nadzieje. W minionych miesiącach często prześladowały go kontuzje. I niewykluczone, że także pech, ponieważ piłkarze Girony zapewniali, że nie tylko Reinier zwracał się w podobny sposób do asystenta, ale tylko on koniec końców został ukarany.
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się