Sprawia dobre wrażenie w meczach Castilli i nie pozostaje niezauważony na treningach pierwszego zespołu. Rafa Marín jest jednym z nietykalnych piłkarzy dla Raúla i Carlo Ancelotti chętnie go wypróbuje. Kilka tygodni temu był jednym z zaledwie trzech piłkarzy rezerw, którzy zagrali w meczu treningowym z pierwszą drużyną, a w tym tygodniu Carletto wykorzystał przerwę na spotkania reprezentacji, by znów zobaczyć go z bliska. W minioną środę zestawił go razem Rüdigerem w meczu sparingowym w Valdebebas. Test, w którym był odpowiedzialny za bronienie przeciwko Karimowi Benzemie i spisywał się bardzo dobrze.
W poprzednim sezonie Ancelotti powołał go na sześć spotkań (jedno w Lidze Mistrzów, cztery w La Lidze i jedno w Pucharze Króla). W tym sezonie wyróżnia się kilkoma genialnymi występami w Castilli. Statystyki wzmacniają jego mocną pozycję. Na przykład o jego zdolności przewidywania świadczy fakt, że jest trzecim zawodnikiem, który blokuje najwięcej strzałów w całej Primera RFEF (czterdzieści drużyn). Jest graczem, który wykonał najwięcej dokładnych podań , znacznie wyprzedzając następnego gracza.
Jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania
Sytuacja Rafy Marína jest jedną z najbardziej palących kwestii w klubie, jeśli chodzi o La Fábricę. Jak donosi AS, kontrakt andaluzyjskiego stopera wygasa w 2024 roku i choć jego priorytetem jest pozostanie w Madrycie, gdzie jego pensja jest jedną z najniższych w Castilli, są potężne zespoły, które bardzo uważnie monitorują jego sytuację. Królewscy muszą zdecydować, jaki plan postawić przed swoim wychowankiem. Klub, póki co, woli poczekać do czasu, kiedy wiadomo będzie, na jakim poziomie rozgrywkowym będzie grała Castilla. Podczas gdy ta kwestia jest rozwiązywana, Rafa Marín nadal stara się pomału skrócić dystans do debiutu w pierwszym zespole. I jako jeden z wielkich liderów zespołu rezerw szuka awansu razem z Raúlem.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się